Siedzę wczoraj w warsztacie, puszczam iskrę ze spawarki, a tu wchodzi sąsiad Janusz. Blady jakiś, w rękach niesie wyrwane kawałki paździerza. Mówi: „Staszku, stół mi się złożył na wigilii! A z sieciówki był, z takim dumnym znaczkiem”. Popatrzyłem na te wykałaczki, które producent nazywał „stelażem”, i aż mi się słabo zrobiło. Ludzie, kupujecie w marketach te papierowe mebelki, które trzęsą się od samego patrzenia! Prawdziwa robota na lata zaczyna się wtedy, gdy bierzesz uczciwy kawał drewna i szukasz pod niego odpowiedniej bazy. Dzisiaj bierzemy na warsztat nowoczesne stelaże do dębowego blatu. Rozstrzygniemy odwieczny spór: co lepsze pod ciężki, lity dąb? Czy lepiej postawić na modne nogi lamelowe, czy może na klasycznego, centralnego pająka? Rozbierzemy temat na spawy.
Spis treści
Dlaczego stół z sieciówki to nie stół, tylko zabawka?
Wiecie, co mnie najbardziej boli? Wchodzisz do wielkiego sklepu, widzisz piękny blat. Pukasz – niby drewno, ale w środku pewnie tektura. Patrzysz pod spód, a tam profile ze stali cienkiej jak puszka po konserwach. Czysta chińszczyzna, która ma udźwig może 30 kilogramów. Jak postawisz na tym solidny garnek z bigosem i łokcie oprzesz, to całość tańczy.
Szukasz sprawdzonych rozwiązań?
Sprawdź naszą ofertę najwyższej jakości akcesoriów. Solidne wykonanie gwarantowane przez firmę Mikrus.
Zobacz produkty w sklepiePorządny dębowy blat musi ważyć. Czasami to jest 40, a czasem i 80 kilogramów samego drewna. Potrzebuje podparcia, które nie wymięknie po roku. Kiedy robimy stoły na zamówienie, zawsze powtarzam: podstawa musi być spawana u nas w kraju, z porządnego materiału i malowana proszkowo. Jeśli chcesz zgłębić techniki montażu, koniecznie rzuć okiem na mój wpis: Kompletny Poradnik: Jak Dobrać i Zamontować Metalowe Nogi do Dębowego Blatu? | Majster Staszek. A teraz przejdźmy do konkretów.
Nogi lamelowe – elegancja, przewiew i sztywność
Od jakiegoś czasu klienci pytają mnie o nogi lamelowe. To jest teraz krzyk mody w loftowych wnętrzach. Konstrukcja z reguły składa się z wielu pionowych płaskowników, które tworzą ażurową formę. Wygląda to niesamowicie lekko, ale z punktu widzenia fizyki i mojego fachu – daje świetne usztywnienie.
Weźmy na warsztat metalowe nogi lamelowe stożek 73,5 cm, w całości z polskiej produkcji. Takie cudo ma wysokość 73,5 cm, a podstawa dolna ma 50 cm szerokości, co pięknie rozkłada siły na podłogę. Góra, węższa, wynosząca 30 cm, posiada zintegrowaną obręcz z gotowymi otworami. To jest właśnie to, o czym mówię! Nie musisz się głowić z wiertłem, wszystko jest przygotowane pod montaż. Płaskowniki mają 2 cm szerokości, a całość wykończona jest w czarnym macie przez malowanie proszkowe. Zrobiłem test i przyznam, że konstrukcja ma nośność do 150 kg! Możesz na niej postawić najcięższy dąb, a ona ani drgnie.
Stelaż pająk – klasyk loftu. Gdzie leży haczyk?
Pająk, czyli stelaż z centralnym punktem podparcia, gdzie profile rozchodzą się promieniście w cztery strony, to klasyka gatunku. Wygląda potężnie i robi ogromne wrażenie, gdy goście wchodzą do jadalni. Pod względem stabilności to kawał porządnej inżynierii, zwłaszcza, gdy środek ciężkości jest dobrze wyliczony.
Gdzie jest jednak haczyk? Z punktu widzenia stolarza i użytkownika, musisz uważać na krzesła. Pająk ma to do siebie, że jego nogi mogą czasami blokować możliwość głębokiego wsunięcia siedziska pod stół. Jeśli masz krótki blat, a planujesz posadzić sześcioosobową rodzinę, uderzanie kolanami w grube profile pająka gwarantowane. Dlatego pająk jest idealny do bardzo dużych stołów jadalnianych, gdzie krawędź blatu znacznie wystaje poza obrys podstawy.
Pojedyncze nogi – alternatywa dla niezdecydowanych
Jeśli nie przekonuje Was ani lamelowa ażurowość, ani dominujący pająk, mam jeszcze jednego asa w rękawie. Prawdziwa elastyczność i swoboda dla majsterkowiczów to pojedyncze nogi metalowe 74 cm na sztuki. To zwykły, niezwykle solidny profil stalowy wykończony polskim malowaniem proszkowym, u góry zaopatrzony w prostą, zintegrowaną blachę z gotowymi otworami. Wysokość 74 cm to standard ergonomiczny.
Dlaczego to świetne rozwiązanie? Kupujecie takie czarne, matowe nogi na sztuki i sami decydujecie o ich ułożeniu. Potrzebujecie czterech klasycznych nóg w narożnikach? Proszę bardzo. Chcecie dołożyć piątą nogę na środku dla blatu z żywicą o wadze stu kilogramów? Nie ma problemu. Taka konstrukcja gwarantuje najwięcej przestrzeni na nogi gości, bo pozwala odsunąć stelaż aż na sam skraj blatu. Zestaw posiada specjalne stopki zabezpieczające, więc nie ma obaw o zarysowanie parkietu.
Co wybrać? Werdykt Staszka
Podsumowując tę całą metalurgię. Jeśli zależy Wam na nowatorskim designie, który wizualnie odciąży potężną dębową dechę, nogi lamelowe stożkowe sprawdzą się rewelacyjnie. Przy okazji zapewnią udźwig godny małego czołgu. Z kolei stelaż typu pająk to propozycja dla zwolenników ciężkiego industrialu dysponujących dużym metrażem, gdzie nie brakuje miejsca na swobodne ułożenie kolan. Dla pragmatyków ceniących pełną swobodę w rozmieszczeniu – idźcie w solidne pojedyncze nogi meblowe na sztuki.
Pamiętajcie tylko o jednym. Obojętnie co wybierzecie, niech to będzie porządna, polska stal i malowanie proszkowe. Zwykła, cienka farba natryskowa złuszczy się szybciej, niż ten dębowy blat chwyci wilgoć.
A Wy, co macie pod swoimi stołami w domach? Wolicie ciężkiego, stabilnego pająka, czy może nowoczesne lamelowe formy? Dajcie mi znać w komentarzach, bom ciekaw, z czym tam się borykacie w swoich jadalniach!
FAQ – Najczęściej Zadawane Pytania
Czy nogi lamelowe utrzymają ciężki dębowy blat?
Tak, pod warunkiem odpowiedniej konstrukcji. Przykładowo, metalowe nogi w kształcie stożka wykonane z płaskowników 2 cm potrafią udźwignąć bez problemu do 150 kg, co z zapasem wystarcza na masywny blat dębowy.
Jakie nogi lepiej sprawdzą się, gdy zależy mi na wsunięciu wielu krzeseł?
Najwięcej swobody dają pojedyncze nogi stalowe o wysokości 74 cm. Pozwalają one na dowolne rozmieszczenie na obwodzie blatu. Stelaż typu pająk wygląda efektownie, ale jego centralna konstrukcja może czasem kolidować z kolanami przy wąskich stołach.
Jak przymocować metalowe stelaże do drewnianego blatu?
Solidne stelaże posiadają specjalne zintegrowane blachy lub górne obręcze z gotowymi otworami montażowymi. Wystarczy precyzyjnie wymierzyć środek ciężkości i użyć mocnych wkrętów do drewna.
Czy czarny stelaż będzie odporny na obicia butami?
Zdecydowanie, o ile wybierzesz produkt wykończony metodą malowania proszkowego. Taka powłoka to twardy pancerz, znacznie bardziej odporny na odpryski i uszkodzenia mechaniczne niż tanie farby.